Zmiany na rynku surowców i materiałów

Kopalnia gipsu

Wywiad z Arkadiuszem Roskoszem, Product Managerem w firmie Siniat


Pytanie: Jakie surowce są najczęściej stosowane w produktach i systemach suchej zabudowy?

A.R.: Przede wszystkim gips i stal. Gips jest znanym i używanym już przez Starożytnych Rzymian surowcem, który dzięki swoim właściwościom świetnie sprawdza się w budownictwie. Nie ma jednak suchej zabudowy bez metalowych profili, a do ich produkcji używa się stali. Jest ona dla budownictwa jednym z podstawowych materiałów konstrukcyjnych.

Pytanie: Sytuacja na świecie już od kilku lat bardzo dynamicznie się zmienia. Jaki to ma wpływ na branżę budowlaną?

A.R.: Rynek surowców i materiałów budowlanych zmienia się mocno i szybko. Trendy ekologiczne kierują nas w stronę materiałów zostawiających jak najmniejszy ślad na środowisku naturalnym. Jest to możliwe, bo dzięki pracy zespołów technicznych, produkcyjnych i sprzedażowych, ewolucja systemów suchej zabudowy, wprowadzanie innowacyjnych produktów z kategorii płyt gipsowo-kartonowych czy mas gipsowych, pozwala na zmniejszenie ilości stosowanych materiałów oraz, co za tym idzie, redukcję negatywnego wpływu na środowisko.

Dodam też, że ekologiczne produkty Siniat w znacznej większości podlegają recyklingowi. Dzięki temu minimalizuje się ich negatywny wpływ na środowisko, ale co również istotne materiały nie trafiają bezpośrednio na składowiska odpadów. Dzięki ponownemu zastosowaniu odpadów pochodzących z produkcji płyt gipsowych wpływamy pozytywnie na kształt i jakość środowiska, które nas otacza.

Niestety, ostatnie wydarzenia – pandemia COVID-19 i rosyjska agresja na Ukrainę – bardzo negatywnie wpłynęły na ceny oraz dostępność surowców i materiałów do produkcji wyrobów budowlanych.

Pytanie: Co zmieniła pandemia COVID-19?

A.R.: Pandemia stała się ogromnym katalizatorem zmian na rynku surowców i materiałów budowlanych. Ze względu na załamanie łańcucha dostaw, a także ograniczenie produkcji niektórych surowców oraz utrzymanie wysokiego popytu, doszło do wielu problemów na rynkach. Wzrost cen surowców energetycznych oraz kosztów transportu niezwykle negatywnie wpłynął na prawie wszystkie dziedziny gospodarki.

Dzięki zaangażowaniu wielu zespołów logistycznych i produkcyjnych Siniat oraz wykorzystaniu siły marki Etex na rynkach surowców udało uniknąć się wielu perturbacji z tego powodu – jednak skutkiem najbardziej odczuwalnym dla wszystkich jest ogromny wzrost cen surowców i materiałów budowlanych oraz wydłużenie czasu dostaw.

Fabryka płyt gipsowych

Pytanie: W lutym 2022 roku Rosja zaatakowała Ukrainę. Jak wpłynęło to na rynek surowców w Polsce?


A.R.: Podobnie jak w przypadku COVID-19, wojna na Ukrainie dodatkowo negatywnie wpłynęła na ceny surowców ich dostępność, a także na ceny paliw. Z tego względu w ostatnim czasie, po raz kolejny, doświadczyliśmy skokowego wzrostu cen surowców oraz wydłużenia czasu dostaw.

Ponownie, dzięki wykorzystaniu wszelkich możliwości grupy Etex, ograniczyliśmy ich wpływ na ceny i dostępność naszych produktów.

Pytanie: Jakie jeszcze inne czynniki wpływają na ceny i dostępność surowców w naszym kraju?

A.R.: Pytanie to jest jednym z kluczowych w kwestii polityki państwa. Ponieważ to polityka, prowadzona na poziomach krajowym i międzynarodowym, powinna przygotować zaplecze dla przedsiębiorstw produkcyjnych.

Globalizacja gospodarki surowcowej – zarówno surowców energetycznych, jak i produkcyjnych – ale również zwiększenie globalnego popytu, szczególnie w państwach Azji Południowej i Wschodniej oraz Europy Środkowo-Wschodniej, mają znaczny wpływ na ceny i dostępność surowców. Co jest również istotne, część złóż surowców i zakładów je przetwarzających występuje tylko w niektórych lokalizacjach na świecie.

Pytanie: Czy jest przynajmniej teoretyczna możliwość, żeby Polska stała się samowystarczalna przy produkcji systemów suchej zabudowy?

A.R.: W czasach gospodarki światowej, w układzie globalnym, nie widzę możliwości samowystarczalności. Oczywiście już teraz znaczna część surowców pochodzi z polskich źródeł – tak jak gips z kopalni w Leszczach, o którym już mówiłem.

Niemniej jednak, skomplikowanie procesów technologicznych i wytwórczych oraz chęć dostarczania produktów najwyższej jakości powoduje konieczność korzystania z surowców pochodzących z wielu różnych państw. Co w tym wypadku jest też istotne, wzrost popytu na surowce w ujęciu globalnym powoduje konieczność poszukiwania nowych źródeł zakupu.

Pytanie: Jak przewiduje pan rozwój sytuacji na rynku surowców w przyszłości – w tym roku i później?

A.R.: Jest to chyba pytanie na które najtrudniej odpowiedzieć – i można zamknąć się w jednym z ulubionych stwierdzeń marketerów: „to zależy”.

Agresja Rosji na Ukrainę wpłynęła bardzo negatywnie na koszty zakupu oraz dostępność m.in. stali, jednego z głównych surowców w branży budowlanej. Dodatkowo, niepewna sytuacja polityczna i zmiany w zakresie polityki dotyczącej surowców energetycznych mogą spowodować kolejne wzrosty cen produkcji i transportu. Boom na surowce, szczególnie widoczny w związku ze wzrostem produkcji w krajach azjatyckich, również wpłynie na ceny i dostępność materiałów.

Czekamy z niecierpliwością na powrót do normalności na rynku transportowym. Załamanie łańcucha dostaw związane z pandemią COVID-19, ale również wyjątkowo duży wzrost cen paliw, ma ogromny wpływ na koszt wszystkich produktów – zarówno materiałów budowlanych, jak i produktów pierwszej potrzeby.

Produkcja ekologicznych płyt w fabrykach Siniat.


Innowacyjne rozwiązania
Certyfikowane systemy
Zrównoważone budownictwo